w poszukiwaniu niestandardowych form komunikacji marketingowej by ula sawicka

Mural na wiele sposobów

Mural na wiele sposobów

Jakiś czas temu, podczas prelekcji na temat promowania restauracji, zobaczyłam przykład muralu, który co dzień się nieco zmieniał, a dokładnie pojawiały się nowe elementy w całej grafice. Poszukałam w internetach i znalazłam kto za tym stoi. A jest to firma Collosal Media, która jest światowym liderem w ręcznym malowaniu reklamy zewnętrznej. Przejrzałam “case studies” i bam! Tak wiele realizacji, co przykład to lepszy i do tego oczywiście niestandardowy. Wybrałam 3 ciekawe przykłady, o których opowiem.

Pierwszy to “kolorowanka” dla Comedy Central. W ramach promocji trzeciego sezonu serialu “Broad City” przygotowano event, podczas którego zaproszeni artyści obrysowali kontury grafiki, zaznaczyli które elementy malujemy jakim kolorem, przygotowano farby i pędzle. Chętnych do malowania było ponad tysiąc osób (!), a kolejka ustawiła się już godzinę przed eventem. Efekt można podziwiać poniżej.

Zaproszenie potencjalnych odbiorców do uczestniczenia w promocji marki to nie jest nic nowego, jednak niezbyt często się z tego korzysta. A wystarczy wymyślić ciekawą formę promocji, najlepiej niestandardową 🙂 i włączyć w to ludzi. A ludzie z natury są tacy, że chętnie swoją cegiełkę dołożą. I co? I raz, że promujemy markę w nieszablonowy sposób, drugi, że już na wstępie informujemy o marce tych, którzy sami chcą uczestniczyć w akcji/promocji/evencie, no i na koniec działa word-of mouth i dowiaduje się o nas cały świat 🙂

Kolejny ciekawy przykład to mural w sklepie, i to nie byle jaki mural, bo grafika znanego artysty. Mural wewnątrz to świetny sposób na promocję konkretnego miejsca. To sposób na wzbudzenie ciekawości i chęci  zobaczenia czegoś wyjątkowego. To również zaproszenie, które mówi: przyjdź, zobacz, zostań i oczywiście zrób zakupy 🙂 To nie musi być tylko mural, to mogą być obrazy, rzeźby, jak również nietypowy wystrój, wyróżniająca się strojem obsługa, forma ekspozycji czy po prostu strefa relaksu i zabawy dla dzieci. Lista pomysłów w mojej głowie jest dłuuuga, to zależy tylko od miejsca i możliwości 🙂 Generalnie jest to pierwszy krok, aby wypromować miejsce w niestandardowy sposób (mój ulubiony :)) i zamiast inwestować w typową reklamę wykorzystać środki na coś, co potencjalny odbiorca zapamięta i będzie chciał sam zobaczyć. A stąd już blisko do zakupu produktu, usługi, itp. 🙂

Źródło: colossalmedia.com

Trzeci przykład pokazuje, że mural, a tym samym marka, która za nim stoi, może aktywizować odbiorcę cały czas. Dla marki Bacardi przygotowano mural, który ujawnia wszystkie swoje elementy dopiero pod wpływem lampy błyskowej aparatu. I tak każdy, kto sfotografuje się na tle muralu (w wyznaczonym miejscu) na zdjęciu zobaczy nie tylko siebie, ale też ogromne skrzydła nietoperza.

Źródło: colossalmedia.com

Pomysłów jest naprawdę wiele i na pewno jeszcze nie raz o nich napiszę 🙂

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *